Tytuł: Moja godzina
Autor: Łyźniak Arkadiusz
Tagi: życie niewiadoma
Epoka:
Moja godzina
Oto jest moja godzina
I rzeki czystej nurt
W jesieni obłędnym powiewie
Czuję, że jest
Ta garść żywego piasku
Gdzieś w dali porasta jeżyna
Równolegle do wonnych pól
A czas się mieni srebrzyście
Stałem się, być może byłem
Sadem beztroskim
Dumnym krzewem
Podnoszę się z ziemi po raz ostatni
W obłęd oczu, oczu, bezruch
Przytulam się do egzystencji
Szarości ścian w poczekalni szpitala...
xxx
Losowe utwory:
Z kolumny skalnej patrząc w toń błękitu, w złotego słońca p... Więcej
obudziłam sie któregoś dnia i była wojna mówili w telewizj... Więcej
Mogłam być aktorką Mogłam być modelką Lecz niestety Swego... Więcej
Świat piękny otacza mnie powoli okropnie
Zmienionaż po rozłące? O, nie, niezmieniona! Lecz jakiś kwi... Więcej