Tytuł: Zerwanie
Autor: Kraszewska Nadia
Tagi: Miłość
Epoka:
chyba zerwałam z tobą... Po co to zrobiłam?
przecież ja nie potrafię bez ciebie żyć
i chyba siły mocno przeceniłam
bo kocham nadal mocno ciebie, marząc
ty o tym nie wiesz. Albo mocno wątpisz
a ja wariuję, marząc o dotyku twoim
i moje myśli chaotycznie krążą
nikt nie potrafi je, jak ty- ukoić
wystarczy słowo - ze mnie kochasz nadal
co zresztą wiem. Ale to powiedz
wybacz mi to i sobą otul
zwątpiłam w ciebie, owszem, wiesz dlaczego
ty znikasz, jak problemy masz
zamykasz się w skorupkę swoją
i wątpię, że mnie wtedy kochasz
i że naprawdę bliska jestem tobie
co z tego, że problemy są?
ja to zrozumiem przecież. Wątpisz?
oh, wariat ty kochany mój
oh jaki ty nebiańsko-słodki
więc zrób coś szybko, bo zwariuję
ja czekam na twój pierwszy nowy krok
bez ciebie prawie już nie funkcjonuję
ty o tym nie wiesz. Wiem. po prostu szok
Losowe utwory:
Akt 1 Józef S. wydrapuje na ścianie celi numer pięć sw... Więcej
Wsród wolności piękna wybieramy niewolę nie chcemy kroczyć... Więcej
ks. Stanisławowi Pasierbowi,poecie
Pod skrzydłem samo... Więcej
Pytasz, co w moim życiu z wszystkich rzecz główną, Powiem c... Więcej
Idę...
mam przed sobą tylko kręte schody w dół
światło... Więcej