Tytuł: De Profundis Clamavi
Autor: Baudelaire Charles Pierre
Tagi: kwiaty, zła, de, profundis, clamavi
Epoka: młoda polska
Jedynie, ukochana, błagam twej litości
Z głębi przepaści mrocznej, gdzie serce me kona!
Wszechświat to czarny, na nim z ołowiu opona,
Tam przestrach i bluźnierstwo nurza się w ciemności.
Słońce bez żaru nad nim wznosi się pół roku,
Drugie pół roku ziemię okrywa noc czarna;
Jest to kraj bardziej nagi niż ziemia polarna;
Ni zwierza, ni zieleni, ni drzew, ni potoku!
I nie ma zgrozy większej, straszniejszej na ziemi,
Nad zimną srogość słońca z blaski lodowemi
I ową noc bezmierną wiecznego chaosu;
Zwierzętom najpodlejszym zazdroszczę więc losu,
Bo sen je w odrętwiałość bezmyślną spowija:
Tak z wrzeciona się czasu wolno nić odwija!
Losowe utwory:
sznurem oplotę rurę w piwnicy gazem zatruję powietrze w kuc... Więcej
Niebo, wyjątkowe, niepowtarzalne jest,
Jest cudem prz... Więcej
skłamałam moim rękom gdy pytały gdzie są ręce Twoje skłam... Więcej
Nasyca każdą chwilę Życia Nadaje sens Jej istnieniu Rozś... Więcej
Oto jest święto zboża, oto jest święto chleba W mej wiosce,... Więcej