Tytuł: Specyfika kobiety.
Autor: Graczyk Karol
Tagi: seks
Epoka:
Zapaliłem świece, wczułem się rozmową,
Dałem wiarę Tobie, Ty dałaś moim słowom.
Wyszeptałem Ci do ucha blask całego nieba,
Spojrzałaś na mnie, nastała w nas potrzeba.
Spotkały się ręce, spotkały się usta,
Pogasły wszystkie świece, w głowach była pustka.
Nasze pragnienia, nasze marzenia, wiem,
Że Epikur miał rację głosząc Carpe Diem.
Zniecierpliwieni przeszliśmy do czynów,
Mi już nie chciało się szukać dalej rymów,
Bo ciała od pożądania całe były mokre,
Rozbieram Cię i słyszę: O kurwa, znowu okres!
Losowe utwory:
Śmierć jest już blisko,
Już stoi u drzwi,
Za c... Więcej
Śmierć (Kto widział od takiego słowa zaczynać wiersz Nie l... Więcej
Gorąca trawa paruje zielenią. Słońce niczym pająk wysysa so... Więcej
Księżyc w pełni na niebie
szczęście przyniesie dla ciebi... Więcej
Wiersz deszczowy bo gdzieś pada
Jak głośno wokół
Żab ... Więcej