;)



Tytuł: Sen nocy letniej

Autor: Wisława Szymborska
Tagi:
Epoka: Współczesność

Już las w Ardenach świeci.
Nie zbliżaj się do mnie.
Głupia, głupia,
zadawałam się ze światem:

Jadłam chleb, piłam wodę,
wiatr mnie owiał, deszcz mnie zmoczył.
Dlatego strzeż się mnie, odejdź.
I dlatego zasłoń oczy.

Odejdź, odejdź, ale nie po lądzie.
Odpłyń, odpłyń, ale nie po morzu.
Odfruń, odfruń, dobry mój,
ale powietrza nie tykaj.

Patrzmy w siebie zamkniętymi oczami.
Mówmy sobie zamkniętymi ustami.
Bierzmy się przez gruby mur.

Małośmieszna para z nas:
zamiast księżyca świeci las,
a podmuch zrywa twojej damie
radioaktywny płaszcz, Pyramie.


Losowe utwory:


Moja Droga

Jestem, chociaż właściwie mnie nie ma
P... Więcej

Znów boli mnie głowa.
Męczą wszystkie myśli.
Wkurwiony... Więcej


Tych dwóch ogni rozszalałych
Co w twych oczach wciąż... Więcej

Gdzie spadnie łza
Mała wody kropelka
Tam u każdego
... Więcej

listonosz przychodzi odchodzi
cykaniem zegara odlicza kro... Więcej