Tytuł: zima
Autor: Galas Maciej
Tagi: o zimie
Epoka:
Już za oknem śniegu płatki
Lecą z nieba niczym puch,
Nikt domu niczym klatki,
Nie opuszcza, zamarł ruch.
Na ulicy rosną zaspy,
Śniegu wciąż przybywa nam,
Dzieci lepią już bałwany,
Sanki ciągną już co sił,
Każdy maluch roześmiany,
Gdyż śnieżkowej wojny wir,
Wciąga coraz nowe to osoby,
To zabawy nadszedł czas.
Mróz siarczysty nosy gryzie,
Nie odpuści teraz nam,
W końcu zima jest na dworze,
Teraz on jest panem tam.
Rządzi teraz pan lodowy,
Tak więc strzeżmy dzisiaj się,
Żeby zimnym tchnieniem swoim,
Nie zamroził naszych serc.
Losowe utwory:
Zimne, skute lodem i nieczułe,
To serce
Tęgi, zawo... Więcej
stoję u jabłoni edennej
tak jak się stoi u studni
życi... Więcej
po przerwie znowu wróciliśmy do szkoły.
widzieliśmy się r... Więcej
Wspominając Ciebie
Wspominając Ciebie
wspo... Więcej
pomiędzy dwoma talerzami na których nic prócz tęsknoty za... Więcej