;)



Tytuł: mnie mdli od ciebie

Autor: Kraszewska Nadia
Tagi: Miłość
Epoka:

ja już nie proszę o wybaczenie
dobrze zrobiłam. I nie żałuję
nie jesteś w stanie dać mi spełnienia
nie jesteś wart mnie. Ja decyduję


marzeniem zaschłym
szybko zrobiłeś się
nie widzę sensu już
ja wyleczyłam się

zdecydowałam się
i nie rozmyslę się
ok, wahalam się
rozsądek z sercem klócił się


nienawidziłam słabość
i braki stanowczości
schodziła z twarzy radość
od wspomnień kolejności

maltretowałam czas, sobie wmawiając
że jesteś inny, że jesteś wart coś
chciałam uwierzyć, że jesteś bliski
potrzebowałam to. Nawet bawiłam się

mnie mdli od ciebie
bo jesteś jaki jesteś
nienawidziłam siebie
że wpadłam w uczuć kleszcze

a tak naprawdę - to kim ty jesteś?
szablonem zwykłym i szarym egoistą
alkoholikiem, ok, początkującym
życiowym błędem i nawet maminsynkiem:)

ktoś cię pokocha? być może przez pomyłkę
innego w tobie widząc i porównując z byłym:)
nic nie potrafisz na dluższą metę
zanudzisz na śmierć zapachem heinekena

i co za ulga- wykasować ciebie z listy
i nie majaczysz już, mirażem już nie kusisz
komórka wyczyszczona też na czysto
bilingi wyrzuciłam też bez skruchy

i nawet brzydzę się niektórych wspomnień
wmawiałam sobie, że jesteś wart mnie
uświadomiłam, że mogę mylić się
zapomnę o tym. Już zapomniałam:)







Losowe utwory:


Pociąg relacji Kraków Berlin odjeżdża z peronu czwartego ... Więcej

miłość moja martwa zbyt długa by umrzeć zbyt wolna by z... Więcej

Zamykam oczy i nie jestem sob? Zmienia się ?wiat i ja Czar... Więcej

Jeszcze wczoraj goniłem anioły..
uskrzydlony, przemierzał... Więcej

TAK
WIDZIMY JABŁKO
JABŁKO JAK WIDZAĆ JEST ZIELONE
... Więcej