;)



Tytuł: Mitologia

Autor: Staff Leopold
Tagi:
Epoka:

Nie pamiętam gór. Dawno ich już nie widziałem. Pewnie znikły i pono wyschły wielkie morza. W niskich bagnach odbija się zachodnia zorza I oświeca mrok klęski, co stała się ciałem. Konają pola, rodzą się tylko cmentarze, Pioruny zamieniły w gruz świątynie miasta, Modlitwy szept w przekleństwo rozpaczy urasta, A w kostnicy pijani śmieją się grabarze. Zdejmijcie wędzidła świętym rumakom. Powrozem Spętane, nie pogonią ? skubiąc trawę w rowie. Wyłupiono bogini mądre oczy sowie I ogień na ołtarzu zgaszono nawozem. Na drodze ciemne błoto. W niebie szara chmura A gościńcem, skazany na żywot tułaczki, Idzie kulawy anioł wlokąc ciężkie taczki, W których leżą wydarte z jego skrzydeł pióra. z tomu ?Martwa pogoda?, 1946


Losowe utwory:


Chodz? za mn? dzikie tłumy, Moich fobii dzikich fobii dziki... Więcej

Więcej mam wspomnień, niż gdybym żył od stuleci... Wielki g... Więcej

Czy ja nadal kocham ciebie?
Chyba tak, bo nie czuję się j... Więcej

Błyskawica - Krzyk czapli Dźgnął ciemność Więcej


i znowu jestem
i list napiszę
odjadę kiedyś późnym... Więcej

Kategorie

Reklama